Hotel Simeon

Położenie
Na półwyspie Sithonia, ok. 100 m od centrum miasteczka Methamorfosis, w którym znajdują się liczne restauracje, tawerny i kafejki.

Plaża
Piaszczysta, 150 m od hotelu.

Wyżywienie
Śniadania i obiadokolacje w formie bufetu lub opcja All inclusive; śniadanie, lunch i obiadokolacja w formie bufetu, przekąski, napoje bezalkoholowe i lokalne alkoholowe.

Zakwaterowanie
Nieduży, kameralny obiekt. Kategoria lokalna: B.

Pokoje
Dwuosobowe, klimatyzowane. TV SAT, telefon, lodówka, balkon. Łazienka. Możliwość dostawki.

Sport i rekreacja
Basen, nieduży taras do opalania z leżakami i parasolami.

Dla dzieci
Brodzik.

Do dyspozycji gości
Recepcja, pokój wypoczynkowy z kominkiem. Restauracja, bar przy basenie, drink bar.

3 Responses to “Hotel Simeon”

  1. moze i plaza nie wszystkim sie podoba ale mi odpowiadaja dzikie plaze.
    za takie pieniadze to warunki sa dobre.
    co do wyzywienia to fakt, ze sniadania sa bez zmian. 4 smaki dzemu, miod,musli, cornflakes, ser zolty,feta,szynka,oliwki,jogurt, jajko, no i najwazniejszz kawa!!! oprocz kawy 2 soki i herbata. jesli dzis nie mam ochoty na ser jem dzem, jesli nie dzem to musli. kolacje sa przepyszne, zawsze jest na stanie 6 roznych salatek. i na zmiane donoszone sa te, ktore sie skonczyly.to chyba starczy??? ciekawe czy w domu wszyscy maja takie urozmaicenie????
    basen!!!przepraszam ale jesli kazdy najpierw sie wysmaruje lepiacym olejkiem a nastepnie(bez skorzystania uprzednio z przysznica) rzuci sie do basenu to logiczne, ze olejek zostanie w wodzie. wracajac z plazy tez nie widzialam by ktos pozbywal sie kilogramow piasku z nog. chce powiedziec, ze: turysci sami sobie szkodzicie. wszystkim sie wydaje, ze jesli zaplacilismy to mozemy wszystko. po przyjezdzie do hotelu faktycznie nie bylo polskiego kanalu “ze wzgledu na problemy techniczne”-tak powiedziano mi w recepcji. po paru dniach program TV POLONIA pojawil sie i tak zostalo do mojego wyjazdu. piekny ogrod tak nie istnieje, trudno jednak nie zauwazyc, hotel od dwoch otaczajacych go dzialek oddzielony jest plotem i sadze, ze nie powinnismy oskarzac o to ani biura ani hotelu. spedzilam bardzo fajny urlop. cala obsluga bardzo mila i pomocna, pani rezydentka tez wywiazala sie ze swoich obowiazkow.

  2. moj urlop w hotelu simeon spedzilam bardzo fajnie. plaza swietna, osobiscie gustuje w dzikich plazach z zatoczkami. brak ogrodu o jakim informuje katalog, jednak za otaczajace hotel dzialki (odgrodzone plotem od terenu hotelu) nie mozna winic ani biura ani hotelu. sam hotel ma bardzo przyjemna kameralna atmosfere. obsluga bardzo mila i pomocna, zwlaszcza pani z recepcji. za pieniadze, ktore zaplacilam za moje wakacje warunki byly super. obiecany polski kanal pojawil sie po kilku dniach po moim przyjezdzie(pani z recepcji poinformowala jednak, ze moze zniknac gdyz od poczatku sezonu pojawiaja sie problemy techniczne zwiazane z telewizja satelitarna)i byl do konca. pokoje czysciutkie choc schludne. co do opinii pana “goska” to w calej grecji papier wyrzuca sie do kosza anie do muszli, to nie specyfika hotelu”.widok z balkonu na balkon, ale coz z tego? nie jezdze na wakacje, zeby spedzac czas na balkonie!!! w barze przy basenie sprobowalam wymyslnych drinkow przy dziekach muzyki. z posilkow jestem bardzo usatysfakcjonowana: zawsze 3-4 smaki dzemu, miod, platki, mussli, jajka, ser zolty, feta, jogurt, szynka no i te wspaniale oliwki! najwazniejsza oczywiscie kawa:) a takze 2 soki, mleko i herbata. jesi dzis nie mam ochoty na ser jem jajko, jak nie jajko to dzem. kolacje przepyszne. salatki zawsze 6-7 roznych(a i 10 sie zdaza). zawsze uzupelniano brakujace. wystarczajacy wybor. ciekawe kto we wlasnym domu ma tak urozmaicone posilki?????
    od lat jezdze po swiecie i jedno mam do powiedzenia: drodzy turysci to, ze zaplacilismy to nie znaczy, ze mozemy wszystko. sa pewne zasady dobrego wychowania, o ktorych trzeba pamietac. czesto sami sobie szkodzimy. basen pelny piachu i brudny od olejku. przez caly moj pbyt obserwowalam jak swiezo wysmarowani olejkami ludzie wskakiwali do basenu, wracajacy z plazy z oblepionymi piachem nogami - ludzie po to jest przysznic!!!

  3. Hotel polecam dla osob niewymagajacych i ceniacych spokoj.
    Sniadania bardzo marniutkie. Praktycznie nie ma w czym wybierac. Obiadokolacje dosyc smaczne. Wybor z 2 dan.
    Basen i otoczenie na słabym poziomie. Brodzik dla dzieci malutenki i caly basen wielkosci raczej wanny.
    Pokoje ok ale lazienka mala i warunki prysznicowe fatalne. Na wyzszych piertach brak cieplej wody.
    Hotel bez jakiegokolwiek widoku z balkonu.
    Hotel ogolnie na srednim poziomie. Wiadomo ze w hotelu sie tylko nocuje bo caly dzien spedza sie na plazy a wieczorem na spacerach ale niestety w wiosce Metamorfosi nie ma co robic. Jest tam pare sklepikow i tawern i to tyle.
    Wyjazd do Metamorfosi nie polecam tym ktorzy wieczorami chcieliby sobie gdzies pochodzic bo w tej miejscowosci nie ma gdzie. Jednym slowem NUDA!!!!!!
    Plaza tez bardzo brzydka. Objechalam Halkidiki i plaza w Metamorfosi nalezy do najbrzydszych.
    Polaczenie z innymi miejscowosciami praktycznie nie istnieje.
    W samej miejscowosci 2 wypozyczalnie samochodow i przez to ceny z kosmosu.

    Hotel dla niewymagajacych.
    Okolica i sama miejscowosc dla ludzi ceniacych spokoj. Raczej dla emerytow ;)

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.